Na terenie rafinerii Shuwaikh w Kuwejcie, będącej własnością Kuwait Petroleum Corporation, wybuchł pożar w wyniku ataku dronów bojowych przeprowadzonego przez Iran. Agencja Reutera poinformowała, że mimo znacznych zniszczeń, w tym uszkodzeń budynku Ministerstwa Ropy Naftowej, nie odnotowano ofiar wśród personelu.
To kolejny z serii incydentów w regionie. Wcześniej, podczas podobnego ataku w rafinerii Mina Al-Ahmadi, pożar objął instalacje, a także spowodował uszkodzenia elektrowni i zakładów odsalania wody. Ostatnie działania wpisują się w szerszy kontekst eskalacji konfliktu między Iranem a Izraelem oraz Stanami Zjednoczonymi, które prowadzą zmasowane ataki na terytorium Iranu od końca lutego.
W odpowiedzi, Iran atakuje izraelskie i amerykańskie cele w regionie, skupiając się na strategicznych obiektach przemysłowych, w tym petrochemicznych. Dodatkowo, Teheran zablokował cieśninę Ormuz, co znacząco wpłynęło na globalne dostawy ropy i gazu, gdzie normalnie przepływa 20 proc. światowej ropy naftowej.
Na tle napięć Wielka Brytania zapowiedziała rozmieszczenie systemu obrony powietrznej Rapid Sentry w Kuwejcie. Działanie ma na celu ochronę interesów obu krajów w regionie Zatoki Perskiej. Decyzję ogłoszono po rozmowie premiera Keira Starmera z księciem następcą tronu, Sabąhem al-Chalidem al-Sabahem, podkreślając potrzebę wspólnej ochrony ekonomicznych i strategicznych interesów.








Dodaj komentarz