Generał Leon Komornicki w ostrych słowach skrytykował działania Donalda Trumpa i Benjamina Netanjahu, wskazując, że to oni przyczynili się do obecnego chaosu na Bliskim Wschodzie. Jego zdaniem, to wspólne dzieło tych polityków doprowadziło do sytuacji, której świat jeszcze nie widział.
Podczas rozmowy w „Faktu Live”, gen. Komornicki ocenił, że konflikt w rejonie Iranu eskaluje i jego skutki będą odczuwalne jeszcze długo w sferze geopolitycznej oraz gospodarczej, szczególnie w Europie. Skrytykował również brak przygotowania ze strony Pentagonu, zaznaczając, że działania były chaotyczne i brakowało im odpowiedniej strategii wojennej.
Według byłego zastępcy szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, magazyny armii amerykańskiej są praktycznie puste, a zasoby zostały niemal całkowicie zużyte. Skutkiem takiej polityki stała się jedynie kompromitacja armii USA na arenie międzynarodowej.
Nie zabrakło również odniesienia do tragedii, jaką był amerykański atak rakietowy na szkołę, w wyniku którego zginęło ponad 170 osób, głównie dzieci. Gen. Komornicki podkreślił, że takie akcje nie mogą być relatywizowane jako jedynie pomyłki.
W kontekście potencjalnego wycofania USA z NATO, generał określił retorykę Trumpa jako „szaleńczy pęd”, podkreślając, że pycha prowadzi do upadku. Komornicki zauważył, że niektórym politykom brakuje zrozumienia powagi sytuacji, a ich działania powodują jedynie dalszą destabilizację.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta, a według generała, pełne skutki tego kryzysu są jeszcze przed nami. Zwrócił również uwagę na zadowolenie Rosji z zaistniałej sytuacji, sugerując, że stoją oni jako cisi zwycięzcy tego konfliktu.








Dodaj komentarz