Według najnowszego sondażu IBRiS dla Polsat News, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen spotyka się z krytycznym odbiorem w Polsce. Ankieta wykazała, że ponad połowa Polaków ocenia ją negatywnie.
Zdecydowanie pozytywnie Ursulę von der Leyen oceniło zaledwie 7,6 procent ankietowanych, a 26,9 procent miało o niej „raczej dobrą” opinię. Najczęściej wybieraną opcją było jednak „zdecydowanie źle”, co wskazało 34,2 procent respondentów. Kolejne 18,6 procent oceniło przewodniczącą KE „raczej źle”, co łącznie daje 52,8 procent negatywnych opinii.
Interesująco, stosunkowo niewielki odsetek uczestników, bo tylko 5,2 procent, przyznał się do nieznajomości Ursuli von der Leyen, a 7,5 procent wybrało opcję „nie wiem / trudno powiedzieć”. Wydaje się, że obecne wyniki wpisują się w trend zarysowany w poprzednich badaniach, jak ten przeprowadzony przez CBOS, gdzie zaufanie wobec von der Leyen deklarowało 31 procent, a nieufność 43 procent.
Niechęć Polaków do przewodniczącej Komisji Europejskiej nie przekłada się jednak na ich ogólny stosunek do Unii Europejskiej. Jak wynika z tego samego sondażu, 72,8 procent respondentów opowiada się za pozostaniem Polski w UE, a tylko 22,9 procent popiera wyjście kraju ze Wspólnoty.
Ursula von der Leyen, Niemka z wykształcenia ekonomistka i lekarka, rozpoczęła swoją karierę polityczną w latach 90., wstępując do Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej. Miała długą i zróżnicowaną karierę polityczną na różnych szczeblach rządu Niemiec, a od 2019 roku kieruje Komisją Europejską.
Jej nominacja na stanowisko przewodniczącej KE była potwierdzona dwukrotnie przez Parlament Europejski, ostatnio w lipcu 2024 roku, zdobywając 401 głosów „za” i 284 „przeciw”.
Chociaż Ursula von der Leyen ma wielu krytyków w Polsce, jej działalność ma również swoje miejsce w szerszym kontekście polityki europejskiej, co podkreśla znaczenie różnorodnych poglądów na temat jej przywództwa wśród obywateli krajów Unii.








Dodaj komentarz