Zaawansowane technologicznie maszyny z Polski – obrabiarki komputerowo sterowane – były eksportowane do Rosji, mimo trwających sankcji. Jak wskazują dziennikarze z FrontStory i projektu Trap Agressor, maszyny te są wykorzystywane w produkcji dronów, amunicji i broni w rosyjskich fabrykach takich jak państwowy koncern Rostec. Zgodnie z europejskim prawem, wszelkie urządzenia, które mogą wspierać działania wojenne, są objęte sankcjami. Maszyny CNC, które mogą być używane zarówno do celów cywilnych, jak i wojskowych, są szczególnie kontrolowane. Jednakże polskie obrabiarki, dzięki łańcuchowi pośredników z Turcji, Kazachstanu czy Kirgistanu, trafiają do Rosji nielegalnymi kanałami. Proces ten działa na zasadzie, w której europejska firma sprzedaje maszynę na przykład tureckiemu kontrahentowi, który następnie przekazuje ją do Rosji. Formalnie wszystko wygląda legalnie, o ile pośrednik nie jest na liście sankcyjnej. Ta praktyka stała się widoczna w śledztwie, również w kontekście belgijskiego przedsiębiorcy Victora Labina, który poprzez swoją firmę w Brukseli dostarczał maszyny rosyjskim firmom. Labin, wraz z synami, uczestniczył w nielegalnych transakcjach, przemycając współrzędnościowe maszyny pomiarowe do Rosji. Skandal wywołał także przypadek z Polski, gdzie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała osoby zamieszane w próbę przemytu maszyn do produkcji półprzewodników, niezbędnych w wojskowym przemyśle dronowym. Firma DMG Mori, która odpowiada za produkcję tych obrabiarek w Polsce, zaprzecza dalszej sprzedaży do Rosji, twierdząc, że przestrzegała wszystkich przepisów eksportowych. Jednakże międzynarodowe śledztwa sugerują, że mogło dochodzić do nielegalnego re-eksportu. Analitycy zwracają uwagę, że firmy powinny uważnie prześwietlać swoich kontrahentów i wprowadzać odpowiednie klauzule do umów, aby uniknąć naruszenia sankcji. Ścieżki dostarczania maszyn przez Turcję i inne kraje Azji Środkowej ułatwiają obchodzenie regulacji, co wymaga zwiększonej uwagi ze strony organów regulacyjnych i monitoringu przez firmy.








Dodaj komentarz