Dramatyczny spadek liczby owadów: czy zmiany klimatu są winne?

Zmiany klimatyczne i urbanizacja wywierają dramatyczny wpływ na populacje owadów na całym świecie. W ciągu ostatnich dekad liczebność wielu gatunków owadów spadła nawet o 80-90 procent. Zjawisko to, często nazywane „apokalipsą owadów”, staje się coraz bardziej widoczne także w Europie i Ameryce Północnej, ale naukowcy wciąż dyskutują, czy dotyczy ono także innych kontynentów.

W latach 80. podróż samochodem w Polsce wiązała się z regularnym czyszczeniem przednich szyb z ciał owadów. Dziś zjawisko to niemalże zanikło, a o dramatycznym spadku liczby owadów świadczą badania prowadzone w różnych częściach świata. Duński biolog Anders Pape Moller przez dwie dekady analizował sytuację na Jutlandii, dokumentując spadek liczebności owadów na maskach samochodów o 80 do 97 procent.

Nie tylko w Europie obserwuje się ten trend. Badania prowadzone w rezerwatach przyrody w Niemczech wykazały spadek rzędu 76 procent od końca lat 80. Niepokojące są również dane z tropikalnych lasów Portoryko, gdzie owadów naziemnych jest dziś o 98 procent mniej niż trzy dekady temu.

Główne powody tej sytuacji to utrata naturalnych siedlisk owadów na rzecz rozwoju miast i rolnictwa wielkoobszarowego, a także zastosowanie chemicznych środków ochrony roślin. Globalne ocieplenie również odbiera owadom szansę na przetrwanie, ponieważ ich jaja nie znoszą wysokich temperatur. W efekcie gatunki owadów zmagają się z trudnościami w rozrodzie, prowadząc do ich gwałtownego wymierania.

Zmiany klimatyczne osiągają tempo znacznie szybsze niż podczas jakichkolwiek naturalnych zmian klimatycznych w historii Ziemi. Większość zwierząt i roślin nie jest w stanie dostosować się do nowego środowiska; przykładowo, przeciętny gatunek zwierząt przystosowuje się do zmiany temperatury o jeden stopień na milion lat, podczas gdy współczesne ocieplenie postępuje o jeden stopień na stulecie.

Jednak są przypadki, które dają nadzieję. W Kalifornii odkryto, że kropliki – roślina, która przystosowała się do ekstremalnych suszy – mogą wskazywać na zdolność części gatunków do „ucieczki ewolucyjnej” przy sprzyjającym zróżnicowaniu genetycznym. Ewolucja może przyspieszyć, ale tylko u gatunków o krótkich cyklach reprodukcyjnych.

Mimo nadziei, zagrożenie dla bioróżnorodności planety pozostaje ogromne. Spadek liczebności owadów zagraża nie tylko im samym, ale także ekosystemom, które są od nich zależne. Wymierające owady to także dramat dla owadożernych ptaków, ssaków i innych gatunków.

Świat staje przed wielkim wyzwaniem ochrony przyrody i zrównoważenia wpływu człowieka na środowisko. Bez odpowiednich działań niektóre gatunki mogą zniknąć na zawsze.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*