Waldemar Żurek stwierdził, że „jest ryzyko rozliczeń” wobec grupy wspierającej prezydenta.
Dlatego chcę storpedować wszystkie instytucje państwa, które mogą nad praworządnością czuwać. (…) Chodzi o to, żeby Trybunał Konstytucyjny był dalej upolityczniony — stwierdził.— Mam świadomość, jakiego mamy przeciwnika, który nie trzyma się zasad, nie przestrzega reguł. (…)
Ujawnię, gdy plan będzie stosowany, powiem, że przechodzimy do realizacji planu B — zaznaczył.Minister sprawiedliwości stwierdził, że „na prezydencie ciążą konstytucyjne obowiązki”, ale jeżeli „nie chce się z nich wywiązywać” to nie należy czekać.
— Uważam, że w dobie kryzysu musimy plan B zastosować — stwierdził. Waldemar Żurek dodał, że „być może” nowo wybrani sędziowie TK powinni złożyć ślubowanie przed marszałkiem Sejmu.Szef resortu sprawiedliwości stwierdził, że „trzeba uzbroić się w cierpliwość”.
— Tutaj działają przepisy prawa i państwo musi pokazać swoją skuteczność. Wierzę, że te osoby obejmą stanowiska, ale musimy poczekać — zaznaczył.
onet.pl








Dodaj komentarz