Podczas minionego weekendu na Mazowszu doszło do trzech śmiertelnych wypadków, w wyniku których zginęły trzy osoby. Zatrzymano też wielu pijanych kierowców.
Tragicznie zakończył się miniony weekend na Mazowszu. Odnotowano trzy śmiertelne wypadki drogowe. „Czarna seria rozpoczęła się już w piątek, 13 marca” – napisała w komunikacie policja mazowiecka.
Pierwszy z wypadków wydarzył się w piątek w Mąkosach Starych, gdzie 52-letnia kierująca Fiatem potrąciła 58-letniego mężczyznę, który zginął na miejscu.
Jakie były okoliczności kolejnego wypadku?
W niedzielę w Ogorzelicach – na niestrzeżonym przejeździe kolejowym – 54-letni kierowca BMW wjechał pod nadjeżdżający szynobus, co doprowadziło do śmierci 50-letniej pasażerki pojazdu. Kierowca z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala, podczas gdy pasażerowie szynobusu nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Badanie wykazało, że obaj prowadzący byli trzeźwi.
Co wydarzyło się w gminie Skaryszew?
Tego samego dnia w Odechowie w powiecie radomskim doszło do trzeciego wypadku. 43-letni kierowca Skody w trakcie wyprzedzania zderzył się czołowo z motocyklem Suzuki, zabijając 25-letniego motocyklistę na miejscu. Policja zatrzymała też 26 nietrzeźwych kierowców. Łącznie w wypadkach na Mazowszu rannych zostało 21 osób, a trzy zginęły.
Policja Mazowiecka apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków. Podkreśla także znaczenie noszenia elementów odblaskowych przez pieszych i rowerzystów, co może zwiększyć ich bezpieczeństwo.
„Pamiętajmy, że na drodze nie jesteśmy sami, a brawura, pośpiech czy chwila nieuwagi mogą doprowadzić do nieodwracalnych skutków” – czytamy w komunikacie.
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl








Dodaj komentarz