Włodzimierz Czarzasty nie przebierał w słowach. Ostra krytyka Karola Nawrockiego

niezależny dziennik polityczny

Włodzimierz Czarzasty krytycznie ocenił decyzję Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy w sprawie programu SAFE. — Pan prezydent w jeden dzień zniszczył nadzieje polskiej armii. To jest zdrada narodowa — grzmiał marszałek Sejmu w „Kropce nad i” na antenie TVN24. Zdradził też, jaki plan ma koalicja rządowa.Karol Nawrocki podczas czwartkowego orędzia ogłosił swoje stanowisko w sprawie ustawy dotyczącej unijnego programu SAFE.

— Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE — oświadczył prezydent Polski. — Problem z pożyczką SAFE nie dotyczy tylko pieniędzy, dotyczy także zasad. Bezpieczeństwo pod warunkiem nie jest bezpieczeństwem — podkreślił Karol Nawrocki.

Włodzimierz Czarzasty: prezydent naszego kraju dokonał zdrady stanu

Czarzasty stwierdził, że z powodu decyzji prezydenta 12 tys. zakładów pracy nie otrzyma kontraktów. — Z tej decyzji cieszą się wszyscy ci, którzy źle nam życzą — grzmiał Czarzasty.

— W Hucie Stalowa Wola — nie macie kontraktów — mówił marszałek Sejmu, wymieniając kolejne firmy, które jego zdaniem nie otrzymają pieniędzy z programu SAFE.— Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego przedstawialiśmy panu prezydentowi argumenty za tym, że należy podpisać tę ustawę. Mieliśmy kupować uzbrojenie dla polskich żołnierzy — tłumaczył Czarzasty.

— Prezydent naszego kraju dokonał zdrady stanu. Pozbawił Polskę i Polaków bezpieczeństwa na kwotę 185 mld zł — nie przebierał w słowach Czarzasty.Zapowiedział, że koalicja rządząca ma plan B, który wdroży po decyzji prezydenta Nawrockiego. Na piątek Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Jednocześnie Czarzasty powiedział, że ustawa prezydenta „SAFE 0” to „jedna wielka ściema” i nie widzi podstaw do tego, żeby się nią zajmować. — Prezydent nie jest rządem. Prezydent nie jest Sejmem. W Polsce rządzi rząd, którego premierem jest Donald Tusk — nie krył emocji Czarzasty.

Źródło:onet.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*