9 tys. na rękę i zero chętnych. Ta branża stoi przed kryzysem

niezależny dziennik polityczny

Polska ma coraz większy problem. Mimo wysokich zarobków nikt nie chce zostać kierowcą zawodowym. Eksperci biją na alarm.

Mediana wynagrodzeń kierowców ciężarówek w Polsce to obecnie 9 tys. zł na rękę — wynika z raportu fundacji Truckers Life. To więcej niż zarabia wielu specjalistów. A jednak branża transportowa stoi przed zapaścią.

Dlaczego? Bo w całym kraju brakuje od 100 do 200 tys. kierowców. Średni wiek osoby za kierownicą TIR-a przekroczył już 50 lat. Młodzi wolą inne zawody, a ci starsi — odchodzą na emeryturę.

Ponad połowa kierowców regularnie rozważa zmianę pracy lub całkowite porzucenie zawodu. Co ciekawe, 60 proc. z nich narzeka na zarobki, mimo że statystycznie zarabiają powyżej średniej krajowej. Ponad 83 proc. otrzymuje więcej niż 7 tys. zł netto.

Problem leży gdzie indziej. Kierowcy skarżą się na brak podstawowej infrastruktury: bezpiecznych parkingów, zaplecza sanitarnego i przewidywalnej organizacji czasu pracy. — Bez tej infrastruktury pracodawcy mogą podnosić stawki w nieskończoność — ocenia Maciej Wroński, prezes związku Transport i Logistyka Polska.

9 tys. na rękę i zero chętnych. Ta branża stoi przed kryzysem

Dagmara Trusewicz z fundacji Truckers Life uważa, że potrzebne jest „odczarowanie” wizerunku kierowcy. Zawód, który kiedyś cieszył się prestiżem, dziś kojarzy się z życiem w trasie i ciągłym stresem.

Dane pokazują, że 94 proc. kierowców pracuje na umowę o pracę, a zarobki rosną: w ciągu dwóch lat średnie wynagrodzenie wzrosło o ponad 13 proc. Mimo to w 2025 r. 59 proc. nie otrzymało żadnej podwyżki, a 15 proc. zarabia mniej niż rok wcześniej.

Branża apeluje o systemowe zmiany. Bez nich polska gospodarka może stanąć — bo bez kierowców nie ma transportu, a bez transportu nie ma dostaw.

Źródło: Fakt.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*