Szykują się wcześniejsze wybory? Słowa Gowina dają do myślenia

Szykują się wcześniejsze wybory

Jarosław Gowin w rozmowie z „Super Expressem” odnosi się do przecieków z PiS nt. możliwości wcześniejszych wyborów, które Jarosław Kaczyński miałby zarządzić na wiosnę przyszłego roku. „W tej kadencji stabilną większością może dysponować tylko Zjednoczona Prawica. Jeśli ktoś wypycha dziś Porozumienie z obozu rządowego, tym samym działa na rzecz chaosu. Nazywając sprawę po imieniu, szkodzi Polsce” – przekonuje Jarosław Gowin. Wicepremier i lider koalicyjnego Porozumienia mówi też o poparciu jego formacji z kandydatury na RPO prawnika wystawionego przez opozycję. Dlaczego Jarosław Gowin postanowił go poprzeć?

Jarosław Gowin, odnosząc się do informacji płynących z Nowogrodzkiej, jakoby PiS miał szykować się do wcześniejszych wyborów już na wiosnę przyszłego roku, mówi, że nie widzi powodów, by obecna kadencja Sejmu została skrócona, ale jeśli taki scenariusz się spełni, Porozumienie jest na nie gotowe. „Jeśli Prawo i Sprawiedliwość postanowi zakończyć tę koalicję, to oczywiście mam w zanadrzu alternatywne scenariusze” – mówi Jarosław Gowin. „W tej walce Dawida z wieloma Goliatami potrafimy być skuteczni. Jestem przekonany, że będziemy istotnym elementem układanki parlamentarnej w następnej kadencji” – dodaje wicepremier.

Jarosław Gowin tłumaczy też, dlaczego Porozumienie zdecydowało się poprzeć wspólnego kandydata opozycji na Rzecznika Praw Obywatelskich. „Oczekiwaliśmy od PiS dotrzymania niepisanego ustalenia, że w tym podejściu kandydata Zjednoczonej Prawicy na RPO wskazuje Porozumienie. Okazało się jednak, że nie możemy liczyć na poparcie PiS” – wyjaśnia. „W tej sytuacji zdecydowaliśmy się udzielić swojego poparcia prof. Wiąckowi” – dodaje Gowin.

„Super Express”: – Porozumienie poparło wspólnego kandydata opozycji na Rzecznika Praw Obywatelskich. W normalnych czasach bez plemienności w polityce pewnie nie byłoby to sensacją, ale ponieważ plemienność ma się dobrze, pojawiają się pytanie o motywacje Porozumienia…

Jarosław Gowin: – Może najwyższa pora, żeby przywrócić normalność.

– To przywracanie normalności nie wywróci koalicji?

– Dlaczego miałaby ją wywrócić sprawa, która nie jest objęta umową koalicyjną? Niedawno Solidarna Polska głosowała przeciw PiS i Porozumieniu w dużo ważniejszej sprawie – Krajowego Planu Odbudowy i nie zagroziło to koalicji. Okoliczności wystawienia dwojga kandydatów na RPO będą kiedyś przedmiotem badań historyków i zapewniam, że wyjdą na jaw bardzo zaskakujące okoliczności.

– Zajrzymy więc już teraz za kurtynę dziejów. Co tam się wydarzyło?

– Nie chcę o tym mówić, ponieważ wszystkie moje działania nakierowane są obecnie na wybór nowego RPO. Mamy dwoje dobrych kandydatów i każde z nich ma szansę zostać wybranym. Jedno jest jasne: w tej sprawie musi dojść do porozumienia ponad podziałami między rządem a opozycją.

– Porozumienie ponad podziałami chce budować Porozumienie? Do kogo jest wam bliżej? Senator Lidii Staroń, którą wysunęło PiS czy prof. Marcina Wiącka, którego popiera prawie cała opozycja?

– Bardzo cenię senator Staroń. Sami rozważaliśmy zaproponowanie jej kandydatury…

– No właśnie. Pani senator jest zdziwiona, że Porozumienie namawiało ją do kandydowania, a podpisało się pod kandydaturą prof. Wiącka.

– Podkreślę jeszcze raz, że nie będę komentował okoliczności wystawienia tych kandydatur. Mogę tylko powiedzieć, że na posiedzeniu zarządu Porozumienia zostały zgłoszone dwie kandydatury: senator Staroń i prof. Konopczyńskiego. Zdecydowaną większością głosów wygrał ten drugi.

– I szybko się z wyścigu wycofał…

– Oczekiwaliśmy od PiS dotrzymania niepisanego ustalenia, że w tym podejściu kandydata Zjednoczonej Prawicy na RPO wskazuje Porozumienie. Okazało się jednak, że nie możemy liczyć na poparcie PiS. W tej sytuacji prof. Konopczyński postąpił honorowo i się wycofał, a my zdecydowaliśmy się udzielić swojego poparcia prof. Wiąckowi. To znakomity specjalista w zakresie praw człowieka. Znany jest z zachowywania neutralności politycznej. Jest też znakomitym ekspertem, z którego kompetencji w przeszłości korzystaliśmy.

SE.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*