C-130H Hercules lecą do Polski

Hercules lecą do Polski

14 kwietnia minister obrony Mariusz Błaszczak poinformował o podpisaniu umowy z rządem Stanów Zjednoczonych dotyczącej przejęcia z nadwyżek sprzętowych US AIr Force pięciu średnich samolotów transportowych Lockheed Martin C-130H Hercules.

Maszyny trafią do 33. Bazy Lotnictwa Transportowego w Powidzu i mają zwiększyć możliwości transportowe Sił Zbrojnych. Przylot pierwszego jest spodziewany w bieżącym roku. Wszystkie mają zostać przejęte poprzez procedurę EDA – maszyny są przejmowane za darmo. Ministerstwo Obrony Narodowej zapłaci 14,3 mln USD za rozkonserwowanie i przygotowanie do przebazowania do Polski.

Zgodnie z danymi Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, oferta przekazania Polsce pięciu samolotów C-130H Hercules została wystosowana 28 marca 2019 roku. W kolejnych miesiącach rozpoczęły się żmudne negocjacje, nieoficjalnie głównym elementem spornym było miejsce przeprowadzenia remontów głównych samolotów – strona polska (bazując na doświadczeniach z C-130E Hercules) chciała, aby maszyny zostały przebazowane do Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. w Bydgoszczy. Ostatecznie tak się stanie.

Obecnie na składowisku AMARG w bazie Davis-Monthan w Arizonie znajduje się 60 samolotów C-130H Hercules pochodzących z jednostek US Air Force. Najstarszy z nich został wyprodukowany w 1974 roku, a najmłodszy w 1993. Egzemplarze przejęte przez Polskę wyprodukowano w 1985 roku, a służbę w US Air Force zakończyły w 2017 roku.

Co ważne wszystko wskazuje na to, że C-130H Hercules nie zastąpią obecnie eksploatowanych pięciu C-130E, a pozwolą na rozszerzenie możliwości transportowych jednostki w Powidzu. Cała piątka była w ciągu ostatnich lat systematycznie modernizowana i serwisowana siłami Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. w Bydgoszczy.

ZBIAM.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

1 Komentarz

  1. Też bym tak chciał, aby rząd polski kupił kilka taksówek i wyremontowanych zatankowanych z pilotem przekazał do mojej dyspozycji za darmo. Inna sxprawa, że tak ciężkie maszyny w warunkach polskich nie mają sensu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*