Rada Europy: sędziowie w Polsce i Mołdawii muszą pozostać niezależni

Takie zachowanie jest niegodne demokracji i państwa praworządnego” – tymi słowami Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy w swojej rezolucji potępiło nękanie i zastraszane sędziów w Polsce i w Mołdawii

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy 26 stycznia 2021 roku większością 77 głosów uchwaliło rezolucję „Sędziowie w Polsce i w Republice Mołdawii muszą zachować niezawisłość”, wzywającą do przestrzegania praworządności, w tym zwłaszcza niezawisłości sędziowskiej w krajach Rady Europy.

Rezolucja powstała w oparciu o obszerny raport Komitetu ds. Prawnych i Praw Człowieka przygotowany pod kierunkiem posła Andrei Orlando z Partii Demokratycznej, ministra sprawiedliwości Włoch w latach 2014-2018.

Wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa i poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, wybrany na stanowisko wiceprzewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego RE, nazwał raport Orlando „jednostronnym”. Poseł Mularczyk „ujawnił” też, że Fundacja Otwarty Dialog „na zapleczu” pisała poprawki do tego raportu. Fundacja sama poinformowała o swoim zaangażowaniu w przygotowywanie poprawek na swoim Twitterze.

Co jest w rezolucji?

„W odniesieniu do Polski, Zgromadzenie zauważa, że w ostatnich miesiącach wielu sędziów było poddanych różnym formom nękania.

W szczególności, prowadzono postępowania dyscyplinarne i przygotowawcze przeciwko sędziom, którzy publicznie wypowiadali się o niezawisłości sądownictwa, krytykowali trwające zmiany w sądownictwie, brali udział w wydarzeniach, które miały zwrócić uwagę opinii publicznej na praworządność, czy kierowali pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej lub polskiego Sądu Najwyższego. Innym grożono lub w praktyce ich degradowano.

Zgromadzenie potępia kampanię, która ma na celu zastraszenie sędziów, prowadzoną przez władze publiczne przeciwko niektórym krytycznym [wobec władzy] sędziom i przeciwko systemowi sprawiedliwości jako takiemu, a także brak środków chroniących sędziów, którzy są obiektem tej kampanii.

Takie zachowanie jest niegodne demokracji i państwa praworządnego” – czytamy w rezolucji.

Zgromadzenie Parlamentarne RE wzywa polskie władze do:

  • powstrzymania się od stosowania przepisów ustawy kagańcowej,
  • zrewidowania zmian dotyczących funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i sądów powszechnych tak, by były zgodne ze standardami Rady Europy dotyczącymi praworządności, demokracji i praw człowieka.

Wskazuje zwłaszcza na konieczność:

  • zrewidowania sposobu wyboru Krajowej Rady Sądownictwa,
  • składu, struktury i uprawnień Izby Dyscyplinarnej oraz Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych w Sądzie Najwyższym,
  • procedury wyboru Pierwszego Prezesa Sąd Najwyższego,
  • przywrócenia uprawnień samorządowi sędziowskiemu w zakresie powoływania, awansów i usuwania z zawodu sędziów,
  • powstrzymania się od podejmowania działań ustawodawczych lub administracyjnych bądź innych działań, które mogą zagrażać praworządności, zwłaszcza niezawisłości sądownictwa,
  • pełni współpracy z organami i instytucjami Rady Europy, w tym z Komisją Wenecką, a także z instytucjami Unii Europejskiej, w sprawach dotyczących zmian w sądownictwie,
  • prowadzenia konstruktywnego i zrównoważonego dialogu odnośnie zmian w sądownictwie ze wszystkimi interesariuszami, w tym partiami opozycyjnymi, przedstawicielami sędziów, organizacji adwokatów, społeczeństwa obywatelskiego i ekspertów.

Podkreśla także znaczenie wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów SN (C-619/18) i sądów powszechnych (C-192/18) oraz statusu Izby Dyscyplinarnej w SN (C-585, C-624 i C-625/18).

Wzywa polskie władze do pełnego wykonywana wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a także do dania priorytetu wykonywaniu orzeczeń dotyczących wymiaru sprawiedliwości w Polsce, które Trybunał będzie wydawał w najbliższych latach.

Delegaci wyrazili zaniepokojenie reakcją polskich władz na uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 roku, dotyczącą m.in. statusu Izby Dyscyplinarnej w SN, i wezwali do jej przestrzegania.

Zaapelowali też o promowanie kultury politycznej i prawnej – która będzie prowadzić do realizacji zasad państwa prawa, zwłaszcza niezawisłości sądownictwa – w praktyce.

Zgromadzenie Parlamentarne RE przypomniało również, że od stycznia 2020 roku prowadzi w przypadku Polski, jako jedynego kraju Rady Europy oraz jednocześnie Unii Europejskiej, monitoring przestrzegania zasad demokracji, praworządności i praw człowieka.

Delegaci wyrazili zaniepokojenie, że po rozpoczęciu tej procedury weszła w życie ustawa kagańcowa, zaostrzająca system odpowiedzialności dyscyplinarnej. Izba Dyscyplinarna SN znosi immunitet sędziom, w tym na kanwie spraw dotyczących orzekania (jak w przypadku Igora Tulei – red.), a sędziów się zastrasza.
Odnotowali także, że obawy o stan demokracji i praworządności w Polsce, wyrażone w rezolucji z 28 stycznia 2020 roku, nie ustały.

W OKO.press pisaliśmy o krytycznym wobec działań polskiego rządu raporcie z procedury monitorującej. Wskazuje on na problemy z poszanowaniem niezawisłości sędziowskiej, praworządności, praw reprodukcyjnych i praw osób LGBT+.

oko.press

 

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!