TRAGEDIA na zachodzie Polski. Na osiedlu rozegrał się dramat, mieszkańcy pobledli, gdy poznali szczegóły tej śmierci

TRAGEDIA na zachodzie Polski

TVN informuje o dramatycznych wydarzeniach, które miały miejsce na Zachodzie Polski. Sąsiedzka sprzeczka przerodziła się w bójkę o tragicznym finale. Akcja rozegrała się wczoraj w Zielonej Górze, a mieszkańcy nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

TVN informuje o tragicznym wydarzeniu, do którego doszło wczoraj na Zachodzie Polski. Sąsiedzka sprzeczka przerodziła się w bójkę i miała swój makabryczny finał. Policja wszczęła śledztwo w tej sprawie, a szczegóły wbijają w ziemię. Mieszkańcy nie mogli uwierzyć w to, co się stało.

TVN informuje o tragedii w Zielonej Górze

TVN podaje, że do tragedii doszło w sobotę w Ochlii, jednym z zielonogórskich osiedli. Miała tam miejsce bójka pomiędzy sąsiadami mieszkającymi przy ulicy Żagańskiej. Nikt nie spodziewał się, że pozornie niewinna sprzeczka będzie miała tak tragiczny finał.

Policja podała szokujące szczegóły dotyczące całego zdarzenia. Wokół całej sprawy ma zostać przeprowadzone śledztwo, bo jeszcze nie wszystkie elementy tej sytuacji zostały ustalone i wyjaśnione. Funkcjonariusze muszą przesłuchać ewentualnych świadków wydarzenia i poznać wszystkie szczegóły.

Tragiczny finał sąsiedzkiej sprzeczki

W sobotę o godzinie 19:00 policja została poinformowana o bójce przy ulicy Żagańskiej. Do sprzeczki miało dojść między 56 letnim mężczyzną a jego 65 letnim sąsiadem. Jak na razie nie wiadomo, co było przyczyną tej kłótni – być może świadkowie całego zdarzenia będą w stanie udzielić funkcjonariuszom odpowiedzi na to pytanie. Gdy policjanci dojechali na miejsce okazało się, że sąsiedzka wymiana zdań była dużo poważniejsza, niż można się było spodziewać i miała swój tragiczny finał. Ostatecznie życie stracił 65-letni mężczyzna.

Szokujące jest to, że najprawdopodobniej zginął on od ciosu zadanego drewnianą pałką w głowę. Uderzenie musiało być naprawdę bardzo silne, skoro pozbawiło życia dorosłego człowieka. Nie wiadomo dokładnie, kiedy biorący udział w kłótni przerzucili się na walkę przy pomocy przedmiotów. Kulisy tej zbrodni wciąż są ustalane przez ograny ścigania. Być może sytuacja była czymś więcej, niż tylko spontaniczną kłótnią sąsiadów. Warto zaznaczyć, że sprawca tragedii był trzeźwy, nie można więc uznać tego za pijacki wybryk.

PIKIO.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*