Ryszard Petru: Córka leśniczego? Misiewicz to przy tym finezja

PHOTO TOMASZ RADZIK SE / EAST NEWS WARSZAWA PIERWSZE POSIEDZENIE SEJMU VIII KADENCJI N/Z RYSZARD PETRU 18/11/2015 SEJM RP POLITYKA POSEL POSLANKA PORTRET WSZYSTKIE ZDJECIA NA HTTP://AGENCJA.SE.COM.PL

– Mariusz „Koperta” Błaszczak ewidentnie nie po raz pierwszy to dostawał, tak się zachowuje. To wygląda, jakby to były u nich normalne praktyki – powiedział Ryszard Petru w Polsat News, komentując sprawę „córki leśniczego”.

Przed rozpoczęciem wtorkowego posiedzenia rządu, minister środowiska Jan Szyszko podszedł do Mariusza Błaszczaka. Wręczając mu kopertę powiedział: „To jest taka córka leśniczego”. Minister spraw wewnętrznych odpowiedział machając do kamery: „A to jest kamera Polsatu”. – Ona prosiła, żebym to panu przekazał – mówił dalej Szyszko.

Ryszard Petru stwierdził w Polsat News, że cała sytuacja wyglądała, jakby były to normalne praktyki w rządzie PiS. – Mariusz „Koperta” Błaszczak ewidentnie nie po raz pierwszy to dostawał – stwierdził lider Nowoczesnej.

– Gdyby nie kamera, to ta koperta zostałaby wręczona i nie byłoby całej afery z tym związanej – powiedział.

– W normalnym, cywilizowanym kraju powinna być pełna przejrzystość tego typu korespondencji. Na miejscu pana Szyszki pokazałbym, jakiego rodzaju te rzeczy wpływają. To nie są prywatne sprawy – zaznaczył Petru.

Polityk stwierdził, że może apelować o ujawnienie zawartości koperty, ale nie liczy na wysłuchanie tych apeli. – Nie wierzę w to, że oni nie powyjmowali wszystkich tych kopert i powkładali serduszka, że niby to takie sympatyczne listy sobie przekazują. To pokazuje, jak bardzo zepsuty jest ten rząd, jak bardzo zepsuci są to ludzie – dodał.

–  W ogóle jest problem taki, że poprzednia władza również obsadzała swoimi ludźmi spółki skarbu państwa, ci robią to bardziej na „bezczela” – skomentował Petru, dodając, że „na tle tej koperty Błaszczaka, to (Bartłomiej) Misiewicz to była finezja”.

RP.PL

 

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!