Kanadyjskie samoloty wojskowe pilotują… najemnicy

Kanadyjskie siły zbrojne przyznały, że od lat zatrudniają najemników – zarówno w charakterze instruktorów, jak i pilotów wykonujących normalne misje za sterami samolotów transportowych i rozpoznawczych.

 

Kanadyjskie media dotarły do wewnętrznej notatki, która została przygotowana dla generała Toma Lawsona, szefa sztabu sił zbrojnych Kanady. Miał w ten sposób zostać poinformowany o zatrudnianiu najemników do szkolenia lotników i pilotowania kanadyjskich samolotów wojskowych. Jej treść ujawniono zgodnie z ustawą o wolności dostępu do informacji.

Notatkę zatytułowano „Wsparcie zagranicznych pilotów dla Królewskich Sił Powietrznych Kanady”. Od 2009 r. zatrudniono łącznie 31 najemników, każdy z nich miał duże doświadczenie i był wcześniej pilotem wojskowym. Obcokrajowcy pilotowali samoloty C-17 Globemaster, C-130 Herkules, CP-140 Aurora oraz CC-150 Polars. Nie podano jednak skąd pochodzili najemnicy.

Siły zbrojne przyznały, że zatrudniają obcokrajowców, dzięki czemu unikają znacznych kosztów wewnętrznych szkoleń, a ponadto od ręki mogą zasilić kadrę pilotów. Przedstawiciele kanadyjskiego wojska zastrzegają, że proces przyjęcia najemników do służby jest długi i skomplikowany, a rozpatrywanie kandydatury trwa ok. roku.

TVN 24

Więcej postów