Dlaczego Macierewicz zdawał prawo jazdy w Piotrkowie Trybunalskim? To nie ma sensu

niezależny dziennik polityczny

Antoni Macierewicz stracił prawo jazdy po publikacji „Faktu”. Nasz reporter przyłapał go na jeździe po mieście wbrew przepisom. Najpoważniejszym przewinieniem posła było wyprzedzanie innego samochodu na przejściu dla pieszych. Teraz usiłował odzyskać uprawnienia. Pojechał na egzamin do Piotrkowa Trybunalskiego i poległ na części teoretycznej. Dlaczego zdawał test właśnie tam? Należy założyć, że raczej nie kierował się zdawalnością części praktycznej, do której w ogóle go nie dopuszczono, bo ta w Piotrkowie jest niska.

Przypomnijmy. „Fakt” przyłapał polityka PiS na rajdzie po ulicach Warszawy. Naruszył on wiele przepisów drogowych: rozmawiał przez telefon komórkowy za kierownicą samochodu, wyprzedzał na przejściu dla pieszych, najechał na podwójną linię ciągłą i wjechał na pas ruchu dla rowerów. Po ujawnieniu przez „Fakt” zdjęć i filmów z jego „rajdu” po stolicy polityk stracił prawo jazdy.

Macierewicz stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat

Rzecznik prasowy MSWiA Jacek Dobrzyński poinformował, że „poseł Macierewicz za swoje wykroczenia drogowe dostał trzy mandaty łącznie na 1800 zł i 21 punktów karnych”. Okazało się także, że polityk PiS w trakcie zatrzymania prawa jazdy miał już na swoim koncie 10 punktów. Przekroczył tym samym dozwoloną liczbę (24 punktów) i został powiadomiony o utracie prawa jazdy.

Sam Macierewicz bronił się w TV Republika słowami: pan Donald Tusk zrobił to w 2021, 2022, 2023 r. W tej sprawie pan Siemoniak milczał. Jeżeli on jechał z prędkością 107 km na godz. przez wieś, to są rzeczy zagrożenia życia ludzkiego. (…) Żadne z moich działań nie było zagrożeniem, choć jeśli ono jest prawdziwe, na pewno było błędem i powinno mieć swoje konsekwencje, jeśli to była prawda.

Fakt faktem, polityk ostateczne stracił uprawnienia i teraz, po spełnieniu wymogów określających warunki odzyskania prawa jazdy, przystąpił do egzaminu teoretycznego. Oblał go w piotrkowski WORD-zie.

Dlaczego wybrał ośrodek w Piotrkowie Trybunalskim? Prawdopodobnie kierowała nim chęć uniknięcia dziennikarzy. Mógł liczyć na to, że nie zostanie tam namierzony przez fotoreporterów. Istnieje też podejrzenie, że właśnie tam planował zdawać egzamin praktyczny. Jak wygląda zdawalność na prawo jazdy w Piotrkowie Trybunalskim? Tu odpowiedź wcale nie jest oczywista. Piotrów nie jest łatwym miastem do zdania prawa jazdy.

Nie wszędzie jest tak samo zdać egzamin na prawo jazdy

Średnia zdawalność w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Piotrkowie Trybunalskim jest… niska w porównaniu do wielu dużych miast wojewódzkich. Z nich najłatwiej egzamin praktyczny zdać w Rzeszowie (39 proc. zdających) a najtrudniej w Łodzi (25 proc. zdających).

Procent osób zdających pomyślnie egzamin praktyczny, według poratlu Mubi, wynosi dla miast wojewódzkich:

Rzeszów — 39 proc.

Białystok — 38 proc.

Wrocław — 38 proc.

Lublin — 36 proc.

Olsztyn — 34 proc.

Warszawa — 34 proc.

Toruń — 32 proc.

Poznań — 32 proc.

Kraków — 32 proc.

Kielce — 31 proc.

Katowice — 30 proc.

Bydgoszcz — 30 proc.

Gdańsk — 29 proc.

Gorzów Wielkopolski — 29 proc.

Opole — 28 proc.

Szczecin — 27 proc.

Łódź — 25 proc.

Piotrków, teoretycznie jest prostym miastem do zdania prawa jazdy. Do centrum miasta nie mogą wjeżdżać pojazdy powyżej 3,5 ton z wyjątkiem docelowych. Nie ma korków, a jazda jest płynna. Liczba trudnych skrzyżowań niewielka, chociaż miasto posiada każdy rodzaj skrzyżowań łącznie z wyspą centralną, pięć wlotowych rond turbinowy oraz skrzyżowania o pierwszeństwie łamanym – wylicza portal prawko-roman.pl. Ale teoria nie przekłada się na praktykę.

Zdawalność w małych miastach

Z mniejszych miast zdawalność egzaminu na prawo jazdy najwyższa jest w:

Bielsko-Białej – 58 proc

Suwałkahj — 58 proc.

Krośnie – 58 proc.

To też dane z portalu Mubi.

Ile osób zdaje egzamin w Piotrkowie Trybunalskim? Okazuje się, że w tym mieście stopień zdających jest dość niski. Mubi w ogóle nie wymienia Piotrkowa jako łatwego miasta. Dane z poprzednich lat wykazują, że zdawalność jest tam gorsza niż w stolicy i nie przekracza 30 proc. W 2021 r. wynosiła jeszcze mniej, bo 26,22 proc. – podaje portal piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl.

Sam polityk, którego chcieliśmy zapytać o oblany egzamin, grzecznie podziękował nam za rozmowę.

Rekordzista zdawał egzamin na prawo jazdy w WORD w Piotrkowe ponad 200 razy.

Źródło: fakt.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*