Lider „Nocnych Wilków” atakuje swoich oponentów w Polsce: to chyba potomkowie niemieckich kolaborantów

7dcb392b1253fdd56989f0435e907271.jpg

Aleksander Załdostanow, przywódca Nocnych Wilków – czyli motocyklistów Putina – odniósł się do zapowiedzi polskich motocyklistów, którzy chcą utrudnić im przejazd przez Polskę podczas rajdu w rocznicę zwycięstwa nad Niemcami.

 

„Oczywiście trzeba zrozumieć, że byli Polacy, którzy walczyli [z Niemcami – red.], którzy doszli z Armią Czerwoną do Berlina. (…) Ale byli także Polacy, którzy zostali policjantami [granatowymi – red.] i strażnikami w żydowskich gettach. Tacy też byli. Być może dziś ich potomkom nie podoba się idea naszego rajdu. Ale nas to nie obchodzi, nam wszystko jedno: czy to się komuś podoba, czy nie” – powiedział. Dodał również, że plany polskich oponentów rajdu nie zniechęcą jego uczestników, ponieważ „mamy własne przekonania, własne wartości”.

Znany z wyraźnych proputinowskich sympatii rosyjski gang motocyklowy Nocne Wilki organizuje rajd w ramach obchodów 70. rocznicy zwycięstwa ZSRS nad Niemcami. Jego trasa prowadzi m.in. przez terytorium Polski. Na Facebooku powstała grupa "Nie dla przejazdu bandytów z Rosji przez Polskę", której inicjatorzy chcą zablokować wjazd rosyjskich motocyklistów do Polski lub znacznie utrudnić im przejazd przez nasz kraj.

rt.com

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Kwiecień 2015
pon wto śro czw pią sob nie
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3