Ks. Isakowicz-Zaleski: Poroszenko w barwach UPA obok Komorowskiego i Tuska na Westerplatte

b_360_240_16777215_00_images_poroch-278721.jpg

Podczas wczorajszego spotkania na Westerplatte prezydent Poroszenko miał przypiętą rozetkę w czerwono-czarnych barwach, nawiązujących do OUN-UPA. Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego to policzek wymierzony rodzinom ofiar OUN i UPA oraz afront względem Polski w wykonaniu ukraińskiego prezydenta.

 

„Manifestowanie takich barw - i to w takim miejscu jak Westerplatte! - jest ze strony ukraińskiego prezydenta policzkiem wymierzonym rodzinom ofiar OUN i UPA, żyjącym nie tylko w Gdańsku, ale i w całej Polsce. Jest to także afront wobec władz Trzeciej Rzeczypospolitej, która jest kontynuatorką Drugiej RP” – napisał w swoim felietonie ks. Isakowicz-Zaleski

Zwrócił również uwagę na żenującą postawę prezydenta Bronisława Komorowskiego i byłego premiera Donalda Tuska, „którzy siedząc cicho i potulnie, ze spuszczonymi głowami, dali upokorzyć i siebie, i całe państwo”, a także na bezmyślność i bezradności polskiego establishmentu politycznego, „który godzi się na takie niegodziwości”. Podkreślił również, że „w wyniku decyzji polskiego prezydenta” państwo ukraińskie „ustawicznie wspierane jest z kieszeni polskiego podatnika”.

Wcześniej podczas panelu dyskusyjnego z udziałem polityków Petro Poroszenko stwierdził, że „integracja europejska nie została jeszcze zakończona”. „Dopóki wschodnie granice UE nie pokryją się z zasięgiem europejskich wartości, walka będzie trwała” – powiedział ukraiński prezydent. Podkreślił, że „dziś musimy być pewni, że błędy lat 30. XX wieku nigdy się nie powtórzą, gdyż konflikt konwencjonalny w Europie na wielką skalę wydaje się być bliżej niż kiedykolwiek przedtem”.

Zdaniem Poroszenki UE stoi w obliczu „najtrudniejszego wyzwania w swojej historii”, które jest „testem jej jedności, solidarności i fundamentalnych zasad”. Nazwał również Ukrainę „nową awangardą Europy” dodając, że „powojenna lekcja z integracji europejskiej będzie trwała do momentu, kiedy Ukraina zostanie włączona do grona europejskiej rodziny”.

onet.pl

Komentarze  

#3 Mundio75 2015-05-09 16:41
Wstyd mi za prezydenta Polski i byłego premiera zasiadających razem z faszystowską z Ukrainy, wstyd mi za finansowanie państwa siejącego ideologię faszystowską, wstyd mi za nich dlatego też, że jako historycy z wykształcenia,, zapomnieli''o zbrodniach popełnionych na Wołyniu, kumają się z przedzstawiciel em i potomkiem zabójców tysięcy Polaków.
#2 atos 2015-05-09 07:57
ci panowie za zdradę stanu wyprzedaż majątku polskiego, afery i inne rzeczy powinni dyndać na sznurze na głównym placu a rodzice powinni małym dzieciom pokazywać takich wisielców i mówić jaki los czeka niegodziwych ludzi
#1 kokos 2015-05-08 19:12
postawa prezydenta Bronisława Komorowskiego i byłego premiera Donalda Tuska, „którzy siedząc cicho i potulnie, ze spuszczonymi głowami, dali upokorzyć i siebie, i całe państwo”, a także na bezmyślność i bezradności polskiego establishmentu politycznego, „który godzi się na takie niegodziwości”. Podkreślił również, że „w wyniku decyzji polskiego prezydenta” państwo ukraińskie „ustawicznie wspierane jest z kieszeni polskiego podatnika”. to zdrada stanu ci panowi powinni gnic w wiezieniu

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31