Warszawa. Pijani policjant w rozbitym mercedesie

b_360_240_16777215_00_images_policjant-rozbil-auto-i-wydmuchal-2-promile_23650629.jpg

Kompletnie pijani policjant z kolegą wracali rano ze świątecznej imprezy. Przy Stadionie Narodowym kierowca stracił panowanie nad samochodem, a to uderzyło w betonowe bariery. Żaden z mężczyzn nie chce przyznać się do prowadzenia auta.

 

Do wypadku doszło w Wielką Sobotę przed godz. 7. – Kierowca mercedesa jechał mostem Poniatowskiego z Pragi w kierunku centrum. Gdy stracił panowanie nad pojazdem, przeciął przejście dla pieszych oraz wysepkę i zatrzymał się na betonowej barierce – mówi st. asp. Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji. Świadkowie wezwali pogotowie i policję. Obaj mężczyźni podróżujący mercedesem zionęli alkoholem. 29-letni funkcjonariusz policji rzecznej wydmuchał prawie 2 promile, a jego kolega ponad promil. – Jeden z nich trafił do szpitala, drugi twierdzi, że nie pamięta momentu wypadku. Musimy ustalić, kto prowadził samochód – mówi st. asp. Opas, a zadanie nie jest łatwe, bo żaden z nich się nie przyznaje. Ze wstępnych przesłuchań świadków wynika, że prowadził policjant. Jeśli prokuratura przedstawi mu zarzuty, zostanie dyscyplinarnie wydalony ze służby.

se.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31