Publicysta The Washington Post: bataliony ochotnicze to grupy zbrojne pod wodzą lokalnych watażków, zagrażające bezpieczeństwu Ukrainy

0000cbcf1561058ec9a0e0f671b9209d4521.jpg

„Obecnie część z tych oddziałów, szczególnie te powiązane z oligarchami lub skrajną prawicą, pokazują swoją ciemną stronę. W ciągu ostatnich miesięcy grozili urzędnikom rządowym, porywali ich, przechwalali się, że przejmą władzę, służyli jako ramię zbrojne przy nielegalnych próbach przejmowania lokalnych firm lub samorządów”

 

W The Washington Post ukazał się artykuł autorstwa Adriana Karatnickiego, starszego doradcy w Radzie Atlantyckiej i współkoordynatora projektu „Ukraina w Europie”, w którym zwraca on uwagę na zagrożenie dla bezpieczeństwa Ukrainy ze strony części batalionów ochotniczych i ich dowódców, których określa jako „grupy zbrojne pod wodzą watażków”.

Jak pisze Karatnicki, obecnie Ukraina jest generalnie krajem wolnym od wpływu oligarchów, którzy w przeszłości decydowali o polityce. Kraj jest na fali aktywnych reform, a aktywność obywatelska szybko rośnie. Podobnie potencjał militarny, gotowość bojowa i produkcja broni: „z nadejściem zimy zagrożenie dużą rosyjską ofensywą oddaliło się”. Zdaniem Karatnickiego, władze Ukrainy skutecznie i inteligentnie radzą sobie z kluczowymi wyzwaniami: restrukturyzacją budżetu i stawieniem czoła Rosji. Jednak pomimo tego, „wyłania się nowe zagrożenie: działający niezależnie lokalni watażkowie i uzbrojone grupy”.

"Po upadku reżimu Janukowycza” i w obliczu następującej po nim „rosyjskiej agresji”, nowe władze posiadały źle przygotowane wojsko i potrzebowały pomocy ochotników. Spośród owych „tysięcy ochotniczych bojowników” wielu było weteranami Majdanu, wspieranymi oddolnie przez „inicjatywy obywatelskie oraz mały i średni biznes”. Wymienia przy tym członków „ultra-konserwatywnego Prawego Sektora” i „głośnej brygady [właśc. pułku - Kresy.pl] Azov”, twierdząc, że stanowili oni „mniejszość”, od której „w czasie protestów stroniono z powodu ich rasistowskich, antydemokratycznych poglądów”. Inne oddziały, jak „Dniepro-1”, były „rekrutowane przez oligarchów, którzy je finansowali i nakazali im lojalność”.

W okresie nasilonych walk z separatystami ochotnicy byli doceniani, ale z czasem ta sytuacja się zmieniła. „Obecnie część z tych oddziałów, szczególnie te powiązane z oligarchami lub skrajną prawicą, pokazują swoją ciemną stronę. W ciągu ostatnich miesięcy grozili urzędnikom rządowym, porywali ich, przechwalali się, że przejmą władzę jeśli Prezydent Petro Poroszenko nie pokona Rosji, a także służyli jako ramię zbrojne przy nielegalnych próbach przejmowania lokalnych firm lub samorządów”.

Wymienia przy tym najbardziej znane przykłady nadużyć. W sierpniu członkowie batalionu „Dniepro-1” porwali przewodniczącego państwowego funduszu gruntowego chcąc „uniemożliwić mu zastąpienie urzędnika uznanego za wrogiego interesom gospodarczym”. W grudniu batalion ten zablokował konwój humanitarny z pomocą dla Donbasu. Z kolei 23 grudnia pułk „Azow” ogłosił, że przejmuje kontrolę nad porządkiem w Mariupolu, bez żadnej oficjalnej zgody władz lokalnych czy centralnych. Wspomina również o innym znanym w Polsce batalionie: „prokuratorzy rządowi wszczęli 38 spraw kryminalnych przeciw członkom samego tylko batalionu Ajdar”.

Według Karatnickiego, „głośne lekceważenie dowództwa, samowola i gangsterstwo stanowi rosnące zagrożenie dla stabilności Ukrainy”, a wątpliwości w stosunku do działalności batalionów ochotniczych podziela znaczna część administracji Petro Poroszenki. Sprawa ta miała być jednym z wątków listopadowego spotkania Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony. Jednak „najbardziej alarmująca” jest rola Arsena Awakowa, szefa MSW Ukrainy. Zamiast powstrzymywać tę niebezpieczną działalność i kontrolować ochotników, „ofiarowuje im nową ciężką broń, w tym czołgi i transportery opancerzone i nadaje im status brygad”.

Autor jest zaskoczony faktem mianowania przez Awakowa jednego z liderów „neonazistowskiej brygady [właśc. pułk - Kresy.pl] Azow” szefem policji w Kijowie. Równie bardzo martwi go działalność Ihora Kołomojskiego, gubernatora Dniepropietrowska, który obecnie „lekceważy władze centralne blokując konwoje z pomocą dla Donbasu i pozwala finansowanym przez siebie oddziałom angażować się w działalność naruszającą prawo”.

Zwrócono uwagę, że prezydent Poroszenko „wyraźnie chce rozwiązać ten problem, ale jest niechętny lub niezdolny do działania”. Podobnie ma wyglądać postępowanie premiera Jaceniuka, co może mieć związek z tym, że „Awakow jest jednym z jego kluczowych sprzymierzeńców”. Zdaniem Karatnickiego, skuteczna mogłaby być presja ze strony „zachodnich donatorów [pomocy finansowej – Kresy.pl]”, prowadząca do „przypisania wykwalifikowanych członków batalionów ochotniczych do regularnej milicji i wojska”. Problem wymaga więc pilnego rozwiązania. Stwierdza, że ukraińscy przywódcy nie mogą dłużej „zamiatać tego niebezpieczeństwa pod dywan z obawy przed podsycaniem oporu lub wywoływaniem negatywnych nagłówków prasowych zagranicą. (…) Zniszczenie problemu watażków wojennych w zarodku tylko zwiększy siłę i żywotność kraju”.

Adrian Karatnicki

Komentarze  

#3 Ralf 2017-05-27 11:05
I am extremely impressed along with your writing skills as neatly
as with the format to your weblog. Is this a paid topic or
did you customize it your self? Anyway keep up the nice high quality
writing, it's rare to peer a great weblog like
this one these days..

Take a look at my web site instantly
buy bitcoin: http://www.instantlybuybitcoin.com/2017/05/
#2 Wallace 2017-05-27 05:44
I'm really enjoying the theme/design of your
blog. Do you ever run into any web browser compatibility issues?
A few of my blog audience have complained about my site not working correctly in Explorer but looks great in Opera.
Do you have any advice to help fix this issue?



Check out my page: garage doors: http://houstongaragedoorcompany.com/oversized-garage-doors-in-richmond-tx.html
#1 Włodzimierz 2015-01-10 09:37
Bataliony ochotnicze są ramieniem zbrojnym mafijnych zbrodniczych organizacji oligarchów.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31