Ponary to trudny temat. Powinny upowszechniać prawdę

b_360_240_16777215_00_images_ponary.jpg

Miejsce największej zbrodni dokonanej na ludności żydowskiej i polskiej na dawnych Kresach ma być w ciągu kilku lat zmodernizowane.

 

Odbył się już międzynarodowy konkurs na rewitalizację zespołu. Startowało w nim 16 projektów. Wyłoniono trzy najlepsze prace. W oparciu o nie, będzie przygotowany konkretny projekt. Zgodnie z założeniem – bez znacznej ingerencji w obecnie istniejący zespół. Zostaną zachowane wzniesione pomniki, a ścieżki prowadzące do nich będą uporządkowane i dyskretnie oświetlone

Ponary, w czasie wojny las na obrzeżach Wilna, są dzisiaj dzielnicą Wilna, gdzie w latach 1941-1944 dokonywano egzekucji. Życie straciło tu około 100 tys. ludzi – od 56 do 70 tys. Żydów – obywateli polskich oraz od 2 do 20 tys. Polaków. W lesie ponarskim mordowano także przedstawicieli innych narodów: Cyganów, Tatarów, Białorusinów, jeńców sowieckich, litewskich działaczy komunistycznych.

„Obrane miejsce kaźni spełniało wszystkie wymogi dla tej akcji. Skazańców można było doprowadzić z pobliskiego Wilna oraz dowozić z różnych stron ciężarówkami lub wagonami kolejowymi. Las chronił przed wzrokiem niepożądanych osób i skutecznie tłumił odgłosy strzałów” – pisała Helena Pasierbska, założycielka Stowarzyszenia „Rodzina Ponarska”.

Sprawcami mordu byli Niemcy i kolaborujący z nimi Litwini. Ofiary była zakopywane w siedmiu dołach. Pod koniec wojny, w ramach zacierania śladów po zbrodni, z dołów wydobyto około 68 tys. ciał ofiar i spalono.

Pierwszy pomnik upamiętniający ofiary zbrodni w Ponarach został wzniesiony w czasach radzieckich, tuż w po wojnie. Potem wzniesiono pomnik upamiętniający Żydów, którzy tu zginęli. W 2000 roku staraniem Stowarzyszenia „Rodzina Ponarska” i „Wspólnoty Polskiej” w Ponarach odsłonięto kilkunastometrowy metalowy krzyż z tablicami, na których są umieszczone nazwiska zamordowanych Polaków.

Teren zespołu memorialnego w Ponarach to teren blisko 20 hektarów. Poza większymi pomnikami są tu mniejsze, upamiętniające poszczególne osoby, są też oznakowane „doły śmierci”. „W zasadzie cały ten teren – to jedna wielka mogiła” – powiedział cytowany przez portal dzieje.pl kierownik zespołu pomnikowego Zigmas Vitkus.

Rocznie zespół pomnikowy w Ponarach odwiedza około 8 tys. ludzi. Są to gównie zorganizowane wycieczki z Polski, pojedyncze osoby z USA i Izraela. Litwinów, wśród odwiedzających, jest niewielu.

Na Litwie Ponary jako miejsce zbrodni nie jest wystarczająco znane.

To trudny temat – ocenia dyrektor dyrektor Wileńskiego MuzeumŻydów im. Gaona Jasza, zaznaczając, że zasadniczym celem uporządkowania zespołu pomnikowego jest upowszechnienie prawdy.

dzieje.pl

 

Komentarze  

#1 kysyprzemysl 2015-01-07 06:10
Kto też inny tytuł da?,
- dam na razie ,,Katyń II”

Dla mnie powiem, że Ponary ,
- temat świeży, choć jest stary.
Gdzie odważny w ,,górze” który,
- dałby go do prokuratury.

Nie wiem także też i czemu,
- nie chcą go ci z IPN-u.
Mówić prawdę ktoś się wstydzi,
- we wsi głoszą ,że to Żydzi.

Że w tym udział Żydzi brali.
Może nie chcą by badali?
Żydzi mówią , że są święci,
- więc od prawa są wyjęci.

Niemcy przy tym także byli,
- lecz co Żydzi więc robili?
Tylko doły czy kopali?,
- czy inaczej pomagali?

Dość odważne to pytanie,
- z IPN-u gdzie badanie?
Kto w nim dzisiaj tam pracuje,
- czym naprawdę się zajmuje?

Cześć ofiarom także dajmy,
- prawdy dzisiaj więc szukajmy.
Zemsty tutaj też nie trzeba,
- zemsta jest już w rękach Nieba.

Niech przestrogą to też będzie,
- co nienawiść robi wszędzie.
Jaki płacz i cierpienia,
- zamazują się sumienia.

Uciekają historycy,
- teraz to się pieniądz liczy.

7 stycznia 2015
Autor: Krzysztof Szczurko ps ,,KYSY”
Zwany czasem ,,Trybun Ludowy”
E –mail: kysyprzemysl@gmail.com
tel:+48 781-096-772

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Kwiecień 2015
pon wto śro czw pią sob nie
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3