Tajny plan Platformy: Wybory w wakacje

b_360_240_16777215_00_images_000035461106911146164.jpg

Długie spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z premier Ewą Kopacz. Potem narada w cztery oczy z marszałkiem Sejmu Radosławem Sikorskim, a na wieczornym spotkaniu zarządu PO zwarcie szeregów.

W co gra szefowa Platformy? Według głosów dobiegających z partii, konsultowany jest wariant przyspieszonych wyborów! – Perspektywa prowadzenia kampanii wyborczej z prezydentem Dudą składającym kolejne projekty wywalające budżet państwa w powietrze to scenariusz grozy. Po czymś takim skończymy w jesiennych wyborach poniżej 20 proc. poparcia – mówi nasz informator.

Platforma nie może liczyć na poparcie uchwały o skróceniu kadencji Sejmu, bo PiS nie będzie jej zwolennikiem. Jedyną możliwością przyspieszenia wyborów jest więc dymisja rządu. Wówczas jednak premier Kopacz musi mieć gwarancje, że nie powstanie w Sejmie większość, która w porozumieniu z Bronisławem Komorowskim zrobi premierem np. Grzegorza Schetynę lub Tomasza Siemoniaka.

– Takiej gwarancji po rozmowie z prezydentem nie ma, stąd temat nie pojawił się na zarządzie partii w poniedziałek – twierdzi polityk PO. Dodaje jednak, że sytuacja jest tak świeża, że testowane są różne warianty. Na razie szefowa PO – po raz kolejny wbrew twardej sugestii Donalda Tuska – łagodzi wewnętrzne podziały i wysyła stronnikom Schetyny sygnał, że nie zamierza robić czystek w partii. Tylko czy oni wierzą w szczerość jej intencji?

– Poziom zaufania na linii Kopacz–Schetyna oscyluje wokół zera – mówi nam jeden ze schetynowców.

Pomysłów na uniknięcie klęski w wyborach parlamentarnych pojawia się w partii jeszcze kilka. Spora grupa twierdzi, że najlepiej byłoby się pozbyć Ewy Kopacz. – Wszystko pod jej rządami przegrywamy – powiedział nam jeden z polityków PO.

Inne pomysły Platformy:

1. Zmiana wizerunku Platformy

Scenariusz ten zakłada, że Platforma przeprowadzi tzw. reset i ogłosi nowe otwarcie. Partia rządząca ma zbudować wizerunek ugrupowania politycznego bliskiego ludziom, pełnego pomysłów i projektów na poprawę życia Polaków: nowych miejsc pracy, wyższych emerytur, rozwiązań dla młodych. Za tak prowadzoną kampanię i zmianę wizerunku odpowiadać mają minister Michał Kamiński i szef dolnośląskiej Platformy Jacek Protasiewicz. Ponadto politycy Platformy mają wreszcie przestać pokazywać się jako aroganccy członkowie rządzącego establishmentu zupełnie nieczuli na potrzeby ludzi, zwłaszcza młodych. – Mają być blisko ludzi, mają słuchać ludzi. I zacząć działać na zasadzie „pokora i praca” – mówi nam polityk PO.

2. Głęboka rekonstrukcja rządu

To pomysł na zmianę wizerunku obozu władzy poprzez usunięcie z rządu Ewy Kopacz najbardziej nielubianych, nieskutecznych i skompromitowanych polityków. Odwołany ze stanowiska miałby zostać w takiej sytuacji minister Bartosz Arłukowicz jako winny zaniedbań w służbie zdrowia oraz minister sportu Andrzej Biernat, nad którym zbierają się czarne chmury z powodu kontroli majątkowej prowadzonej wobec niego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nieoficjalnie mówi się, że kontrola ta nie zakończy się dla Biernata pozytywnie. – Wymiana ministrów dałaby oddech i jakiś czas zamieszania medialnego. Można by to połączyć z ogłaszaniem nowych projektów – mówią politycy PO.

3. Zmiana na stanowisku premiera

To jeden z projektów forsowanych przez niechętnych Ewie Kopacz członków Platformy i ośrodek prezydencki bliski Grzegorzowi Schetynie. Skąd ten pomysł? – Ewa Kopacz nie jest ani dobrym premierem, ani szefem partii. Gra na przeczekanie i utrzymanie swej władzy partyjnej za wszelką cenę, ale w tej sytuacji, w jakiej teraz się znajdujemy, czyli widma rozniesienia nas przez PiS po zwycięstwie Dudy nie można już przeczekiwać, tylko grać va banque. Tymczasem Ewa już myśli o tym, jak utrzymać swą władzę w partii po przegranych wyborach parlamentarnych – mówi nam polityk niechętny premier Kopacz. Inny dodaje: To jest Ewa „Jonasz” Kopacz. Wszystko z nią przegrywamy. Jeśli coś się nie zmieni, PiS z prezydentem Dudą rozniesie nas w wyborach do Sejmu. To będzie też koniec tego projektu politycznego.

Fakt.pl

Komentarze  

#10 Arus 2015-10-09 07:55
Skórwy....już motają , jebcie sie mamy was w dupie skórw...łe szmaty walcie się na łeb bo my wolimy rocka i kukiza!a nie bande złodziei!!!!!
#9 Kriss 2015-06-02 03:13
A może przydałoby się urozmaicić nasz parlament po wyborach chociażby tak na przykład:

:-D

RUCH NARODOWY
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX

KNP
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX

Ugrupowanie Kukiza
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXX

PO
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX

PIS
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX

KORWIN
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
XXXXXXXXXX
#8 Jerzy Urbanowicz 2015-06-01 09:27
Rząd z Kopacz na czele i cała sitwa POmusi odejść. Wierzę że są jeszcze jacyś uczciwi ludzie w tym PO. Więc do roboty. Bo całe złe odium na Was też może spaść. Precz z sprzedajnością i bogaceniem się kosztem Polski i Jej obywateli!
#7 Wolna polska 2015-05-29 12:56
ten rząd to żenada ,kopacz i wszyscy z PO powinni odejść i podać się do dymisji są skończeni ,to oszuści i złodzieje którzy okradają nas polaków i nasze Państwo !!!!!!!!!!!
#6 tymczas 2015-05-28 18:00
ad #5 Pawel - naiwni to są ludzie którzy wierzą w politykę w ogóle - ktokolwiek przyjdzie to z pustego nie naleje - więc czekają nas jeszcze dziesiątki lat otwartego rynku zanim MOŻE odrobimy to co straciliśmy po WWII - a co do wyboru to nie mamy innej opcji tylko pISiory lub pOpaprańcy - nie wierzę ani jednym ani drugim ale od wielu lat oddaję swój głos POpaprańcom bo to mniejsze zło - pISiory były już u władzy i za nic nie chcę już widzieć tych kościelno-niepe łnosprytnych mord z maciorkom i Tadkiem.rydzem na czele.
#5 Paweł 2015-05-28 16:28
Jeśli naród Polski nie przejrzy na oczy i zagłosuje na PO to jest głupi i naiwny i wierzy w obiecywanki.Jed nym z przykładem jest Komorowski ze podczas kampanii rzekomo dał ustawe o wieku emerytalnym do poprawki a po przegranych wyborach wycofał.To jest partia oszustów i Kłamców.A jak wygrają wybory to Polacy sa głupi i naiwni
#4 Zoja 2015-05-27 19:17
będą liczyć głosy...
#3 Krzysztof 2015-05-27 18:13
Macie podpisaną umowę z Faktem na przetwarzanie ich artykułów czy tylko tak sobie wstawiacie?
#2 nasrudinzorba 2015-05-27 13:58
Oni nie muszą nic Robić, takie są fakty. Ludzie w Polsce w znacznej mierze mają kompleks i aby się dowartościować; brzydko pokazują palcem na innych, wytykają stereotypowe wady: ciemnotę, zaściankowość, zacofanie.
Jeśli stworzysz w miarę dużą partię, która na przekór środowiskom konserwatywnym, będzie legitymowała się pro Europejskością, wyzwoleniem, nowoczesnością; oczywiście zachowując przy tym pozór racjonalności czy domniemaną celowość.
W wyborach przełoży się to na 35-65 % co wystarcza aby rządzić samodzielnie lub w koalicji etatystami z PSL-u.
#1 Logik 2015-05-27 08:04
Jeżeli taki plan PO wdroży to
nadal sadzą
ze NARÓD TO IDIOCI

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31