Kopacz nie wiedziała o pomyśle Komorowskiego?

b_360_240_16777215_00_images_0000215009272134.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski na finiszu kampanii rzuca pomysł: emerytura po 40 latach pracy. A rząd się od tego pomysłu odcina. Rzeczniczka rady ministrów zapiera się, że premier Ewa Kopacz nie znała i zna prezydenckiego projektu, więc nie może powiedzieć, czy jest on realny do wprowadzenia w życie.

Tylko w jak to wierzyć, skoro wszystko na ten temat wie członek sztabu wyborczego prezydenta i jednocześnie szef resortu pracy w jej rządzie – Władysław Kosiniak-Kamysz...

Ogłoszony przez Komorowskiego plan emerytur po 40 latach pracy miał przed drugą turą skontrować jedną z głównych obietnic Andrzeja Dudy, dotyczącą obniżenia wieku emerytalnego.

– Rząd odniesie się do tego, jeśli dostanie gotowy projekt do ręki – powiedziała Faktowi w czwartek Małgorzata Kidawa – Błońska. A w środę wieczorem Fakt przyłapał ją z panią premier na spotkaniu w Belwederze. O czym rozmawiali? Oficjalnie temat emerytur nie został tam poruszony.

Dlaczego rząd, który w kampanii poparł Komorowskiego w walce o drugą kadencję, od jego pomysłu się odcina? Może zostawia sobie furtkę, by po ewentualnej wygranej Komorowskiego prezydenckich wyborów, móc projekt łatwo odrzucić...

Fakt.pl

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31