Roman Giertych: Dziś wiemy, że główną winę za katastrofę smoleńską ponosi gen. Błasik

b_360_240_16777215_00_images_gierty-26276.jpg

– Dziś wiemy, że, najprawdopodobniej, główną winę za katastrofę smoleńską ponosi gen. Błasik – ocenił w środowy wieczór Roman Giertych, który był gościem programu "Kropka nad i" na antenie TVN24.

– Mamy dowód, który jasno wskazuje na to, że w kokpicie tupolewa mieliśmy do czynienia z naciskami – podkreślił były wicepremier, a obecnie pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.

– Polska prokuratura, szczególnie wojskowa, kompletnie się skompromitowała – stwierdził Roman Giertych w rozmowie z Moniką Olejnik. W ten sposób wpływowy prawnik i były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego komentował ujawnione we wtorek nowe wersje stenogramów z czarnych skrzynek Tu-154M, który 10 kwietnia 2010 roku uległ katastrofie pod Smoleńskiem.

Pełnomocnik części rodzin ofiar, które wówczas zginęły zarzucił prokuratorom, iż przez ich nieodpowiednie podejście do badania czarnych skrzynek pozwolono pewnym środowiskom tworzyć bolesne dla pogrążonych w żałobie osób teorie spiskowe. – Rożnego rodzaju szamani zajmowali się trotylem i mgłą – mówił Roman Giertych.

Były wicepremier przyznał jednak, że najnowsze ustalenia wskazują jedynie na to, iż większy niż sądzono wpływ na przebieg katastrofy mógł mieć gen. Andrzej Błasik, ale nie dają podstaw do kwestionowania dotychczasowej oceny przyczyn. – Katastrofa smoleńska jest przykładem bylejakości, braku odpowiedzialności – stwierdził Giertych. – Ta cała historia ma jeden pozytywny wydźwięk – mam nadzieję, że skończy brednie, które głosi Antoni Macierewicz – dodał.

Nowe ustalenia po latach

Przypomnijmy, iż we wtorek stacja RMF FM ujawniła, iż biegłym powołanym przez Naczelną Prokuraturę Wojskową udało się na nowo odczytać zapisy z czarnych skrzynek samolotu Tu-154M. Dzięki temu ustalono aż o 30 proc. więcej słów niż w dotychczas publikowanych odczytach. Stenogramy znacznie różnią się więc od wcześniejszych ustaleń ekspertów badających czarne skrzynki.

Wynika z nich, iż konieczność lądowania bez względu na warunki atmosferyczne miał sugerować pilotom ówczesny Dowódca Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik. Miał on przebywać w kabinie pilotów do samego końca. Nie opuścił tego miejsca nawet po wezwaniu przez załogę do zajęcia swoich miejsc. Zdaniem ekspertów, w rozmowie z pilotami miał stwierdzić m.in. "faktem jest, że my musimy to robić, do skutku" i miał na myśli konieczność lądowania. Gdy kolejne próby zawodziły, oczekiwał od załogi nowych pomysłów.

Jakub Noch

Komentarze  

#4 Mr.Jan Tarwid - Janw 2015-04-10 17:34
Nawet ci co graja tylko w Chinczyka
dobrze wiedza, ze swymi wywodami
eksperci rzadowi bezwstydnie bredza.
----------
Z oddali oceniam,
z'e Pan A.Macierewicz
w odro'z'nieniu od eksperto'w rzadowych
jest bliz'ej prawdy, kto'ra pomoz'e uniknac
podobne Smolenskie tragiczne zdarzenie.

Od momentu zdarzenia Smolenskiego
pisze wiersze na temat wydarzenia tego.
W tym czasie odczuwalem miedzy wierszami,
ze Prezydenci Premierzy Profesorowie Doktorzy

( przepraszam zapomnialem o szanownych mecenasach),

propaguja wlasne i ekspertow wyjasnienia
tak jak by technicy nic nie mieli do powiedzenia.
Przypominam szanownym Panom, ze wszelkie
w sprawie Smolenskiej ostateczne wyjasnienia
musza znalezc u technikow lotnictwa w faktach
technicznych niezbite i pewne potwierdzenia.

( Pamietajcie o tym szanowni Panowie,
ze bezpieczne ladowanie zawdzieczacie technikom,
ktorzy wasze dyrdymaly sprawdzaja i poprawiaja).
--------------
Ponownie by byc lepiej zrozumianym
posluze sie wierszem wczesniej napisanym.

Zamach to jest dzisiaj pewne?. Tak pewne jak pewne jest to,
ze "Parasolka to nie spadochron" a wybijanie szyb w samolocie
TU-154M to wystarczajacy dowod dla prokuratora sadu kolezenskiego na wszczecie dochodzenia w sprawie zacierania sladow.
Mr.Jan Tarwid.Kapr.Rez.Lot.Pol.
-------------------------------------
An assassination is now confirmed?. As sure as can be is that an "umbrella is not a parachute," and knocking out windows on the plane TU-154M is sufficient evidence in Colleague Court for the prosecutor to investigate the obliterating of evidence.
Mr.Jan Tarwid.Kapr.Rez.Lot.Pol.

Polscy Amerykan'scy i Rosyjscy technicy
czekaja, cierpliwie licza,c na to,
z'e oficjalne wyniki badan' katastrofy zostana, sprawdzone w ponownym locie polegaja,cym na wyslaniu zdalnie sterowanego
Tu-154M do Smolen'ska i dokonaniu podobnej katastrofy w podobnych warunkach.
Test ten powinien byc' przeprowadzony przez Polako'w i Rosjan a badanie wyniku katastrofy powinno byc' wykonane przez Polako'w przy asyscie Rosjan i pan'stw zainteresowanyc h.
Wszystko po to, by uniknac' podobna katastrofe w przyszlos'ci i wyjasnic wszelkie antagonizmy i posadzenia lacznie z zamachem, kto'ry jest dzisiaj tak pewny jak pewne jest to,
z'e "Parasolka to nie spadochron" a wybijanie szyb w samolocie
TU-154M to wystarczajacy dowod dla prokuratora sadu kolez'enskiego na wszcze,cie dochodzenia
w sprawie zacieranie s'lado'w.
Mr.Jan Tarwid. Kapr.Rez.Lot.Po lskiego i Amerykanskiego.
#3 Liliana Malec 2015-04-10 10:54
Giertych polityczna kurtyzana jest,wiec dziwie sie,ze jeszcze kogos interesuje co on ma do powiedzenia
#2 Leszek Maciejewski 2015-04-10 10:52
dać mu owsa ,podkuć kopyta i bacikiem po pęcinach na Pardubicką:)
#1 Andrzej Skarżyński 2015-04-10 10:50
był taki serial - koń który mówi !!!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Kwiecień 2015
pon wto śro czw pią sob nie
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3