Skandal! Rząd wypiął się na polskie firmy

b_360_240_16777215_00_images_swid-63576.jpg

W Polsce, w Mielcu i w Świdniku są fabryki śmigłowców bojowych, produkujące nowoczesne maszyny. Zainwestowali w nie Amerykanie i Włosi. Ale rząd – za gigantyczną kwotę 13 mld – wybrał helikoptery francuskie z firmy Airbus, która w Polsce fabryk jeszcze nie ma.

Tak oto polski rząd wspiera nasze przedsiębiorstwa, i dba o polskich robotników

Rząd, by uzasadnić tę – kuriozalną na tle nowoczesnych krajów Europy – decyzję ma mnóstwo okrągłych słów. Że przyniesie to wzrost, zwiększy odporność, itp. itd. Ale ten bełkot nie odpowiada na jedno proste pytanie: jak to możliwe, że Polska, kraj produkujący nowoczesne maszyny bojowe, będzie je kupować za granicą? Czy jest możliwe, aby francuska armia wybrała polskie maszyny, a amerykańska – francuskie? Oczywiście, nie. Rządy tych krajów wiedzą, że należy wspierać własny przemysł, i robią wszystko, by to osiągnąć. Nie tylko wyposażając swoje armie w rodzime produkty, ale eksportując i promując je za granicą.

W środę francuska prasa napisała, że w Polsce wybrano francuską ofertę dlatego, by złagodzić Paryżowi nieudaną sprzedaż słynnych okrętów mistral do Rosji. Zakłady w Mielcu i Świdniku dużo zainwestowały – korzystając ze wsparcia Amerykanów i Włochów. Właśnie po to, by zaoferować polskiej armii nowoczesny, ale robiony w Polsce helikopter. Byłby to amerykańskiej konstrukcji Black Hawk (maszyny te sprawdziły się w armii USA w Iraku i w Afganistanie), lub zaprojektowany przez Włochów AWT. Ale rząd i tak wybrał ofertę z Francji.

– Jak rząd może prowadzić taką politykę, wykluczającą de facto polskie produkty i polskie firmy, a promującą firmy zagraniczne, które nie mają w Polsce żadnych interesów?! – grzmiał kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda (43 l.). – Był handel: zgoda Francji, Niemiec na Tuska za miliardy na uzbrojenie. Dziś Airbus, wkrótce niemieckie U-booty – kipiał złością Jacek Kurski (49 l.).

Decyzji rządu broni szef MON. – Nie chcę mówić konkretnie nazwami firmy, natomiast to jest sytuacja taka, że my potrzebujemy samochód klasy poloneza, żeby używać tutaj bezpiecznych marek, a ktoś mówi: Mamy świetnego malucha, kupcie tego malucha, bo jest świetny – powiedział Siemoniak w Radiu RMF.

Ale tak łatwo rząd swej decyzji nie obroni. Związkowcy z zakładów w Mielcu i Świdniku zapowiadają protesty.

Fakt.pl

Komentarze  

#2 Kozik 2015-04-23 21:10
Może chociaż dzięki tym miliardom na zakup francuskich śmigłowców, Francuzi nie każą polskiemu rządowi stawiać Elektrowni Jądrowej. Chyba, że apetyt urośnie w miarę jedzenia! Biedna ta Polska, bo Polacy od 25 lat nie potrafią zrobić użytku z rosnących drzew.
#1 Marek Voit 2015-04-23 20:12
"Follow the money". W USA amerykanskie kurwy biora pieniadze of wrogow Ameryki i sprzedaja swoje wplywy w rzadzie na niekorzysc Ameryki. Jedna z tych politycznych prostytutek prawdopodobnie zostanie nastepnym prezydentem USA. Popatrzcie na finansowe kontrybucje do "Clinton Foundation" Kazdy zachodni rzad to banda moralnych prostytutek. Roznica miedzy nimi i polskim rzadem - oni rzadza, polski rzad caluje ich w dupe i mowi dziekuje.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Maj 2015
pon wto śro czw pią sob nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31