Rząd Szydło wydał 111 tys. na alkohol

Mniej lub bardziej szlachetne trunki służyły za upominki, serwowano je także na ministerialnych rautach. Od 2017 r. rząd, głównie byłej premier Beaty Szydło (55 l.), przeznaczył na napoje wysokoprocentowe dokładnie 111 tys. zł. To mniej niż za rządów PO.

Wszystkie ministerstwa oraz kancelarię premiera zapytaliśmy o kwotę, jaką przeznaczyły na alkohol od początku 2017 r. do kwietnia br. Za 14,8 tys. zł zakupiono butelki w KPRM. – Znaczna część tych zakupów pozostaje nadal w magazynie na dalsze potrzeby – zastrzega biuro prasowe. Kolejne 47,4 tys. zł kosztował alkohol serwowany podczas oficjalnych spotkań w KPRM. Łącznie więc była szefowa rządu Beata Szydło (55 l.) i obecny premier Mateusz Morawiecki (50 l.) przeznaczyli na procenty 61 tys. zł (dla porównania przez rok kancelaria kierowana przez premiera Donalda Tuska wydała na alkohol 75 tys. zł).

Za rządów PO niekwestionowanym liderem wysokoprocentowych alkoholi był Radosław Sikorski – w ciągu sześciu lat MSZ wydało na ten cel ponad pół mln zł. W rządzie PiS Witold Waszczykowski (61 l.) i jego następca Jacek Czaputowicz (62 l.) od 2017 r. – niecałe 37 tys. zł. Ich oficjalne rauty uświetniały francuskie szampany (144 zł za butelkę), znakomite wina z całego świata.

Jak inni ministrowie Prawa i Sprawiedliwości? MON wydało prawie 1,5 tys., Ministerstwo Sportu 9 tys. zł, a w Ministerstwie Środowiska na święta kupiono 20 sztuk butelek po 55 zł za sztukę.

SE.PL

Więcej postów