Skandal! Usłyszała o nim cała Polska.W bezduszny sposób ZNISZCZYŁ wielu ludzi. A co teraz robi sąd?

Skandal! Usłyszała o nim cała Polska.W bezduszny sposób zniszczyłwielu ludzi. A co teraz robisąd?

Po tym, jak skazano komornika na więzienie, uwierzyłem w sprawiedliwość. Teraz jednak, gdy wyszedł na wolność jestem zdruzgotany. W jakim kraju my żyjemy?! – nie kryje oburzenia przedsiębiorca z Nidzicy Wiktor Chruściel (61 l.), któremu pazerny komornik zabrał majątek i zrujnował życie.

O Sebastianie Sz. (45 l.) z Działdowa usłyszała cała Polska. Przez kilka lat swojej komorniczej działalności skrzywdził wielu ludzi. Wśród nich biznesmena z Nidzicy. – Pięć lat temu bank zażądał natychmiastowej spłaty kredytu. Wtedy wszedł komornik w asyście policji. Zabrał mi wszystko i sprzedał za grosze. Z przedsiębiorcy stałem się dziadem, mimo że miałem majątek o wiele większy niż dług – wspomina Wiktor Chruściel. Kilka lat wcześniej Sebastian Sz. odebrał jednemu z rolników ciągnik i sprzedał go znacznie poniżej ceny rynkowej. Kupcem okazał się znajomy komornika!

Fakt wielokrotnie opisywał sprawę nieuczciwego urzędnika. W kwietniu 2017 roku komornik został skazany na 2,5 roku więzienia. Teraz jednak, po 10 miesiącach za kratami, Sebastan Sz. wyszedł na wolność. Jego obrońca złożył kasację od wyroku do Sądu Najwyższego, a ten polecił wypuścić komornika i nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy.

– Sąd Najwyższy uznał, że powstały błędy przy wyliczaniu szkód jakie komornik wyrządził – tłumaczy nam mecenas Lech Obara reprezentujący biznesmena z Nidzicy. Jak się dowiedzieliśmy na decyzję sądu mogło wpłynąć też wzorowe zachowanie skazańca za kratami. Za to, że nie sprawiał kłopotów dostał pracę w więziennej bibliotece i radiowęźle. I choć jest absolwentem prawa oraz ukończył aplikację prokuratorską w więzieniu ukończył także kurs malarza-tynkarza.

– Ma jeszcze nadzieję, że sąd powstrzyma wyrok skazujący. Jak nie, to oznacza, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie! – mówi nam Chruściel.

FAKT.PL

Polub Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*