Tak nas karmią w szpitalach! SZOKUJĄCE SZCZEGÓŁY

Cztery kromki chleba z masłem, dwa plasterki wędliny i kubek czarnej kawy – takie posiłki nadal zdarzają się w trójmiejskich szpitalach. – Jeśli człowiek nie dojada, kilogramy ostro lecą w dół – żali się nam anonimowo pacjentka Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. No ale trudno się dziwić – szpitalne stawki żywieniowe pozostawiają wiele do życzenia.

Od ok. 16 zł w Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni do nawet 22 zł w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Tyle wydaje się dziennie na żywienie jednego pacjenta, przygotowywanych jest za to od 3 do 5 posiłków. Czy to możliwe, aby za tak niewielką sumę nie tylko solidnie nakarmić chorego, ale przygotować też apetyczne danie dobrej jakości?

– Codzienne posiłki dla pacjentów są smaczne, zawsze przygotowywane ze świeżych składników – mówi Wioleta Wójcik z Zespołu ds. Organizacji i Promocji UCK.

Z kolei pracownik innej placówki nieoficjalnie mówi bez ogródek: Nie ma co się oszukiwać. Ciężko za takie pieniądze przygotować urozmaicony posiłek z produktów dobrej jakości.

FAKT.PL

Polub Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*