Kasia Tusk ma torebkę za 18000 zł, a ja muszę żyć za 860 zł miesięcznie!

Buty za 2 tys. zł, sukienka za 7 tys. zł – Kasia Tusk (30 l.) na swoim blogu nieraz chwaliła się luksusową garderobą. Tym razem jednak pokazała dodatek, który ceną przewyższa dotychczas prezentowane przez nią ubrania. To torebka za 18 tys. zł. Podczas gdy córka b. premiera epatuje ultradrogimi akcesoriami, inni zastanawiają się, co włożyć do garnka. Tak jak pani Alina Księżopolska (69 l.) z Siedlec. Za te 18 tys. zł emerytka mogłaby przeżyć przez kilkanaście miesięcy.

Kasia lansowała się z torebką w modnej warszawskiej kawiarni, co zrelacjonowała na blogu. Dodatek pochodzi z kolekcji znanego francuskiego domu mody Chanel. Księżniczka Europy jest ambasadorką tej firmy, ostatnio na jej zaproszenie brylowała na paryskich salonach. Ekskluzywności torebce dodaje to, że nie można jej kupić w Polsce. By to zrobić, należy udać się do jednego z zagranicznych butików. Ale Kasia spokojnie może sobie na takie fanaberie pozwolić – mówi się, że miesięcznie na swym blogu zarabia 50 tys. zł, do tego jeszcze prowadzi własną firmę odzieżową.

Jednak wielu ludziom taka cena wprost nie mieści się w głowie. Pani Alina po 28 latach pracy dostaje emeryturę sięgającą zaledwie 860 zł na rękę. – Dla mnie to szok, że dzieci znanych polityków rozrzucają pieniądze na prawo i lewo – kręci głową z niedowierzaniem. Nic dziwnego, dla kobiety 18 tys. zł to prawdziwy majątek. – Na taką torebkę, jaką kupiła sobie Katarzyna Tusk, musiałabym odkładać całą swoją emeryturę przez 21 mies. – mówi. – Muszę samotnie przeżyć za 860 zł. Po opłaceniu mieszkania, światła i gazu pozostaje mi niecałe 500 zł – dodaje zrozpaczona.

Jak się okazuje, niektóre czytelniczki Kasi są podobnego zdania. – Taka rzecz nie jest warta tej ceny. Ludzie nie mają co do garnka włożyć, a inni lansują się z torebkami w tak wysokich cenach – napisała jedna z nich.

SE.PL

Polub Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

16 Komentarze

  1. A kto ci broni bloga zalozyc i zarabiac. Ona te rzeczy za darmo dostaje. To takie polskie zazdroscic i nic przy tym nie robic zeby cos zmienic w swoim zyciu!!! Nie ona pierwsza i nie ostatnia zarabia dobre pieniadze. Jest wiele blogerek modowych co zarabiaja tyle samo a nawet wiecej a nie czepiasz sie ich. Ale wiem wedlug ciebie to tatus zadzwonil do Chanel i jej to zalatwil!!! Wiecej checi a mniej goryczy a zycie od razu bedzie lepsze

    • Agnieszks pierdolisz głupoty nigdy by nie dostawała jak by córka Tuska nie była kolejne gowno jak córa Kreta jak ci nasi celebryci którzy się tylko dlatego nimi stali ze dziadkowie mordowali AK a rodzice w ub zapierdalali

  2. Wyklęty, powstań ludu ziemi!
    Powstańcie, których dręczy głód!
    Myśl nowa blaski promiennemi

    Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
    Przeszłości Ślad dłoń nasza zmiata;
    Przed ciosem niechaj tyran drży!
    Ruszymy z posad bryłę świata,
    Dziś niczem — jutro wszystkiem my!
    Bój to będzie ostatni,
    Krwawy skończy się trud,  
    Gdy związek nasz bratni
    Ogarnie ludzki ród!

  3. Ależ przecież wyraźnie jest napisane, że to nie pieniądze jej ojca, tylko jej własne z bloga. Każdy może sobie założyć bloga i go wypromować, nic nie stoi na przeszkodzie. Przecież ona tych pieniędzy nie ukradła a zarobiła legalnie poprzez swojego bloga i firmę odzieżową.

  4. Ma pieniadze to je wydaje, nie jej wina ze inni ludzie sa biedni. Umysl biedaka zawsze bedzie biedny i nigdy nie dorobi sie wiekszych pieniedzy, dlatego przecietny Polak nie moze tego pojac.

  5. biedaki sie wypowiadają xDDD to, że jecie gówno i nie macie na nic pieniędzy to tylko wasza i wyłącznie wasza wina, mentalność niewolników i śmieci – tym właśnie jesteście

  6. pieprzone polaczki xD stać ją, zarobiła dzięki blogowi, to niech się wozi jak chce. Czemu ma życ takim biedackim stylem życia jak wy, bóldupiące polskie brudasy, skoro zarabia krocie? A to, że jej torebka to równowartość waszych rocznych pensji to inna sprawa. biedak biedakiem pozostanie, no coż. nie pozdrawiam.

  7. zawistna cebulo, tak działa wolność gospodarka czyli tzw. wolny rynek. jak ci się nie podoba to wyjedź do komunistycznego państwa gdzie każdy ma równo. polecam koreę północną

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*