SODOMA I GOMORA! Wakacje grozy nad polskim morzem: wóda, krew i seks!

Tysiące butelek po piwie i wódce, tony śmieci – między nimi grupy młodych ludzi. Tak wygląda plaża w Kołobrzegu po imprezie „After party” odbywającej się na plaży w ramach festiwalu muzyki klubowej „Sunrise”. To po prostu wakacje grozy!

– „Boże, jak ci ludzie mogą się tak upadlać?!” – wzdycha starsza kobieta, patrząca z przerażeniem na to, co pozostało po odbywającym się tu jeszcze godzinę temu festiwalu muzyki klubowej „Sunrise” w Kołobrzegu. Obraz jest rzeczywiście przerażający!

Tak prawdopodobnie mógłby wyglądać współczesny obraz biblijnej Sodomy i Gomory, tym bardziej że słychać tu języki z całej Europy. Plon balangi to tysiące butelek po wódce i piwie, tony śmieci walające się po plaży gdzie popadnie, a między nimi leżący ci, co nie mieli siły podnieść się z ziemi lub też dla których impreza się jeszcze nie skończyła. Mało tego – leje się krew…

Młodzi mężczyźni, pijani, pozbawieni wstydu, ściągają spodenki i chwalą się swoim przyrodzeniem bądź też zażywają chłodnej kąpieli w zimnym morzu. A to wszystko na oczach przechadzających się po plaży turystów w różnym wieku.

Niektórzy z imprezowiczów pod wpływem alkoholu stają się agresywni i wyraźnie szukają zaczepki. Przeważnie ludzie starają się ich ułagodzić, ale gdy taki furiat trafia na bardziej nerwową osobę, kończy się to bójką. Na dojazdach na plażę słychać co chwila jadącą na sygnale karetkę, która co rusz zabiera kolejnego imprezowicza, który przesadził z używkami bądź trafił na silniejszego od siebie.

FAKT.PL

Polub Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*